Śnieg
Pada śnieg. Płatek za płatkiem, nieskończona jest ich liczba, a każdy jest jedyny w swoim rodzaju. Padają z góry na dół, z odległych chmur na pobliską ziemię. Taka chmura przypomina poduszkę, która po rozpruciu prószy milionami piór. Tylko puch z poduszki kojarzy się z ciepłem, jak zresztą poduszka, a śnieg jest chłodny. Te wielkie poduszki, rozprute nad ziemią przykrywają ją swoją zawartością, która przyjmuje tu postać kołdry. Ta kołdra zakrywa wszelki brud, wszystko wydaje się takie czyste i świeże i nawet robi wrażenie ciepła. Pod tą kołdrą ziemia szykuje się do wiosny. Odseparowana od mrozu i ogólnych zanieczyszczeń ma trochę czasu dla siebie.
Copyright © 2008 - 2010 Warszawa - Olivia Guigue. Zakaz kopiowania treści. • System: Wordpress.org. • Grafika: Tambayanbox.org.