Śnieg
Pada śnieg. Płatek za płatkiem, nieskończona jest ich liczba, a każdy jest jedyny w swoim rodzaju. Padają z góry na dół, z odległych chmur na pobliską ziemię. Taka chmura przypomina poduszkę, która po rozpruciu prószy milionami piór. Tylko puch z poduszki kojarzy się z ciepłem, jak zresztą poduszka, a śnieg jest chłodny. Te wielkie poduszki, rozprute nad ziemią przykrywają ją swoją zawartością, która przyjmuje tu postać kołdry. Ta kołdra zakrywa wszelki brud, wszystko wydaje się takie czyste i świeże i nawet robi wrażenie ciepła. Pod tą kołdrą ziemia szykuje się do wiosny. Odseparowana od mrozu i ogólnych zanieczyszczeń ma trochę czasu dla siebie.
Może jest jej przyjemnie? Kto to może wiedzieć. Płatki śniegu przypominają motyle – są piękne, a żyją tak krótko. Życie płatka to okres wędrówki z nieba na ziemię. Ani chwili dłużej. Gdy płatek opada, stapia się z innymi tworząc po prostu warstwę śniegu. Na tej warstwie nie da się już wyodrębnić pojedynczego płatka. Krótko żyją płatki tworząc śnieżek gładki.
Copyright © 2008 - 2010 Warszawa - Olivia Guigue. Zakaz kopiowania treści. • System: Wordpress.org. • Grafika: Tambayanbox.org.
Śnieg… ach ten cudnowny, bialutki jak świeże mleko śnieg… Szkoda, że mamy go tylko kilka miesięcy w roku. Z drugiej jednak strony jestem rozdarty - bo również lato jest dla mnie przecudowne i wspaniałe. Również ta pora roku wzbudza we mnie zachwyt i rodzi dodatkową energię, którą wykorzystuję na realizację nowych pomysłów czy też w dużym stopniu na uprawianie sportów.
I mimo, że w zimie również jestem bardzo aktywny, to chyba jednak - jak podejrzewam - większość Polaków, jednak w wyborach zagłosowałbym właśnie na śnieg
. Cóż, taka moja dygresja. Ktoś się ze mną zgodzi?